poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Rozdział 6 Zauroczenie

  Czekałem pod ich pokojem. Miałem wyrzuty, że jej to pokazałem. Po upływie 15 minut z pokoju Violi wyszła dziewczyna widać było po karnacji i włosach że to Włoszka .
- Jest tam Viola ? - spytałem dziewczynę , która patrzyła na mnie takim samym wzrokiem jak Violetta gdy spojrzała w komputer , rozczarowana i pełna smutku .
- Nie masz u niej czego szukać . - powiedziała patrząc mi prosto w oczy , a zaraz po tym przyszła dziewczyna o długich rudawych  włosach .
- Fran chciała powiedzieć , że Viola jest zmęczona i chce iść spać bo jutro trzeba wstać , nie zrozumiesz pa pa !! - mówiąc to wepchnęła Fran do pokoju i zamknęła drzwi .
- Dlaczego wszyscy uważają że ja nie rozumiem ?!!
myślałem i postanowiłem, że jutro o 6.00 rano Viola zastanie mnie nie śpiącego. Poszedłem do pokoju i położyłem się spać z budzikiem. Gdy obudziłem się o 5.30 wstałem z wielkim entuzjazmem. Ubrałem się , wziąłem prysznic i akurat byłem gotowy na 5.55.
Violetta punktualnie weszła do mojego pokoju.
-Dlaczego nie śpisz?- zapytała chłodno , nawet na mnie nie patrząc.
-Przepraszam.- powiedziałem.
-Za co ?- odwróciła się od żaluzji spojrzała na mnie ze zdziwieniem.
-Nie powinienem ci pokazywać tego artykułu.- powiedziałem ze skruchą .
-Zapomnijmy o tym.- powiedziała.-Tata przyjedzie będę z nim rozmawiać. To ja ci dziękuje bo bym nigdy się nie dowiedziała,  gdy by nie ty żyła bym w kłamstwie.
Uśmiechnąłem się a na tle wschodzącego słońca Violetta wyglądała jak anioł. I znowu to takie uczucie , kiedy patrzyłem na nią . Szczerze dużo nad tym myślałem , a Viola cały czas mnie czymś zaskakuje . Nie wiem jeszcze czy to tylko zauroczenie , ale ciągle o niej myślę , i uwielbiam kiedy do mnie mówi . Pięknie śpiewa . Przez przypadek podsłuchałem kiedyś w ogrodzie ... często podsłuchuje jak śpiewa , ale gdy ja pytam o to ona mówi że nie potrafi .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz