A oto praca nad trzecią częścią opowiadania Violetty. Praca w pocie czoła, aż się zeszyty rozpadają.
Przeżyły już upadek z balkonu, potop w wannie i wiele więcej, no ale mamy nadzieję, że jednak coś z tego będzie. A oto kilka fotek 3 części, nie martwcie się to tak tragicznie tylko wygląda, na blogu nie będzie widać tych poprawek. :)







